![]() |
Biblioteka
łańcuchowa |
![]() |
Bibliotekę tę ufundował książę ziębicko-oleśnicki Karol II Podiebrad w 1594 r., czyli w tym samym roku, w którym superintendent księstwa oleśnickiego Melchior Eccard na polecenie księcia założył gimnazjum, mające wspierać szkolnictwo w Oleśnicy. Wcześniej rozpoczyna prace kolejna drukarnia oleśnicka. Ufundowana biblioteka miała umożliwiać oleśnickim duchownym, nauczycielom, uczniom gimnazjum oraz zainteresowanym mieszkańcom miasta dostęp do lektury, przydatnej zarówno do celów zawodowych, jak i dokształcania (dzieła dotyczą głównie ówczesnej problematyki teologicznej lub religijnej). Dlatego na początku była publiczną biblioteką gimnazjalną i kościelną. Zbiory książkowe, od początku istnienia do dni obecnych, rozmieszczono w kruchcie południowej, stanowiącej wtedy główne wejście do kościoła (po 1910 roku stało się bocznym). Pomieszczenie biblioteczne mieści się na piętrze, nad wejściem. Księgi były ustawione w regałach ściennych. Na środku pomieszczenia stał stół(y), przy którym potencjalni czytelnicy mogli z nich korzystać. Wymiar pomieszczenia biblioteki wynosi ok 4,8 x 3 m.
![]() |
![]() |
|
| Księgi
w regałach wykonanych ok. 1908 r. |
||
Biblioteka była ogólnie dostępna i dlatego uznano, że dzieła należy chronić przed kradzieżą przy pomocy łańcuchów. W przypadku dzieł większego formatu - łańcuch był dłuższy (długość śląskiego łokcia - 60,3 cm) i mocniejszy. Książki o mniejszym formacie były chronione krótszym i słabszym łańcuchem. W obu przypadkach na końcu łańcucha znajdowało się kółko. Przypinano je do drąga, przymocowanego nad stołem, przy którym siadywali czytelnicy.
![]() |
![]() |
![]() |
Księgi
z łańcuchami, którymi mocowano je do drąga umieszczonego nad stołem czytelniczym. |
||
Zbiory książek pochodziły prawie bez wyjątku z darowizn osób z różnych warstw księstwa oleśnickiego, także i książąt oleśnickich (ekslibris księcia brunszwicko-oleśnickiego) - 1/3 książek zawiera noty donacyjne opisane w [1]. Liczba tomów nigdy nie przekroczyła 550, a na początku XIX wieku spadła nawet do 400. Na początku XX wieku liczba tomów zmniejszyła się do 350. a obecnie wynosi 239. Los zaginionych egzemplarzy pozostaje nieznany.
Pierwszym donatorem był sam fundator - Karol II, który stworzył podstawy biblioteki, wspaniałomyślnie przekazał z biblioteki książęcej do łańcuchowej - wydania Ojców Kościoła (m.in.: wielojęzyczną Biblię, której autorem był Ariae Montani). W 1594 r. rektor "Gymnasium Illustre" ofiarował bibliotece niezwykle cenną w owym czasie "Historię Comitiarum" pióra Jerzego Coelestiniego. On także przeznaczał nadwyżki pieniężne z jałmużny na zakup nowych dzieł.
Synowie Karola II, Henryk Wacław i Karol Fryderyk kontynuowali jego mecenat, co dokumentuje inwentarz księgozbioru [1]. W marcu 1596 r. Joachim Fryderyk, książę legnicko-brzeski, ofiarował bibliotece 12 tomów dzieł Marcina Lutra oraz szereg traktatów Melanchtona, natomiast arcyksiążę Karol Habsburg, biskup wrocławski, znalazł się na liście donatorów z dziełem Baronii Annales. Darowiznami wspierali bibliotekę również dworzanie i doradcy książęcy, np. Paullus Hess, medyk książęcy, przekazał nowo utworzonej bibliotece dzieła ze zbiorów swego ojca Johannesa Hessa, który w latach 1514-1518 r. był nauczycielem syna Karola I Podiebrada - Joachima (i może Henryka II). Poza nimi Sinapius wymienia jako ofiarodawców takie nazwiska, jak: Hans Marschall von Berbisdorf, Hans von Hesen, Walentin Steinichen, Michael Rollius, Johannes Mehl, Faul Heuzner, Konrad Passelius (nauczyciel księcia Henryka Wacława), Georg Rumbaum (również nadworny medikus i absolwent uniwersytetu w Padwie). Z zapisów o darowiznach z lat 1594-1619, wymieniono 31 nazwisk oleśniczan, obdarowujących bibliotekę kościelną w testamentach lub z powodu rozmaitych wydarzeń rodzinnych. W 1595 zanotowano szlachcica Balthasara Wiedemanna,który darował bibliotece wydanie Pisma Świętego z 1541 r. Z kolei leksykon grecko-łaciński dedykowali w 1594 r. rodzice i brat pewnego studenta z Oleśnicy, który dwa lata wcześniej w "Prusach spokojnie zasnął w Chrystusie". Wrocławski kupiec i mieszczanin Johann Konrazky zapisał w 1606 r. bibliotece w testamencie 50 talarów, za które nabyto m.in. dzieło na temat św. Grzegorza. Nadworny kucharz Paul Jeckel sprezentował bibliotece Tischreden Marcina Lutra. Kiedy w roku 1610 zmarł Caspar Richter (drukarz i nauczyciel, autor jednej z najstarszych książek wydrukowanych w Oleśnicy), jego creditores obdarzyli bibliotekę interpretacją ewangelii niedzielnych oraz innymi dziełami.
Sinapius [4] wymienia wśród ofiarodawców także mieszczan z Oleśnicy: Walentin Art, Melohior Fentke, Hans Philipp Lange, Kilian Liehr, Bartholomeus Tieze, Melchior Wolf i Christoph Zobel. Wszystkie darowane dzieła dotyczą ówczesnej literatury teologicznej lub religijnej.
Faza darowizn trwa od pierwszych lat istnienia biblioteki, a kończy się w 1619 r., czyli w dwa lata po śmierci jej założyciela (późniejsze darowizny są niewielkie, może pochodzą z książek biblioteki książęcej?). Sądzić należy, że Karol II łaskawszym okiem patrzył na dworzan i mieszkańców Oleśnicy, którzy wspomagali książkami bibliotekę i w jakiś sposób odwdzięczał się im.
Darowizny, o ile się w ogóle zachowały (np. z ksiąg przekazanych przez Karola II zachowały się już tylko dwie pozycje), stanowią najbardziej wartościową część zbiorów. Kolejne straty biblioteka poniosła z powodu zabierania tomów z biblioteki kościelnej i zastępowania ich dubletami ze zbiorów biblioteki książęcej na zamku.
Całe dzisiejsze zbiory - z wyjątkiem jednego inkunabułu z 1489 r. (Eschmid Joannes, Summa astrologiae iudicialis, Venezia, Jo. Luc. Santritter pro Franc. Bolano, 7 VII 1489, zapisany pod numerem 237) - nie wyróżniają się żadnymi niezwykłymi autorami czy miejscami druku. Zachowany księgozbiór, oprócz literatury teologicznej lub użytkowej literatury religijnej zawiera nieliczne utwory z dziedziny prawa i astrologii [1], [2], [3], [4]. Ich zakres tematyczny odpowiada przeciętnej bibliotece gimnazjalnej i kościelnej tamtych czasów. Charakterystyczne jest natomiast to, że niektóre starodruki ewangelickie oprawiono w średniowieczne pergaminy ze starymi katolickimi rękopiśmiennymi tekstami liturgicznymi a także hebrajskimi apokryfami. Z całą pewnością jest rzeczą niezwykłą, że książki przykuto do łańcuchów na wzór dawnych bibliotek klasztornych. Takie postępowanie było już rzadkością pod koniec XVI w., lecz dzięki temu powstał zabytek kulturalno-historyczny o wyjątkowym znaczeniu. Biblioteka łańcuchowa w Kościele Zamkowym w Oleśnicy - obok kilku bibliotek kościelnych we Włoszech oraz w holenderskim Zutphen i angielskim Hereford - jest ostatnią zachowaną biblioteką łańcuchową w Europie Środkowej.
W kwietniu 1905 r. przystąpiono do remontu i rozbudowy kościoła zgodnie z planami prof. H. Poelziga. Kościół został wyłączony z działalności duszpasterskiej. Zawalenie się kościoła w dniu 15 lipca 1905 r., nie spowodowało strat w bibliotece - kruchta kościoła pochodząca z XIII w. nie uległa zniszczeniu. Widać to na poniższym zdjęciu.
![]() |
Czerwonym kolorem pokazano miejsce ulokowania biblioteki |
Nie wiadomo, co działo się z cennym księgozbiorem w trakcie odbudowy kościoła (trwającej od 1907 do 1910 r.). W trakcie wymiany dachu w pomieszczeniu biblioteki - najprawdopodobniej przeniesiono zbiory biblioteczne poza remontowany kościół. Po odnowieniu pomieszczeń - wykonano nowe drewniane regały, zaprojektowane specjalnie do kształtów odremontowanego pomieszczenia biblioteki. Sądzi się, że nastąpiło to ok. 1908 r. Być może wówczas umieszczono w nich księgozbór. I w tej postaci biblioteka dotrwała (od 1945 r. - w częściowej tajemnicy) do 1995 r.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Mały planik kruchty z pokazanymi schodami |
Kruchta z widocznym oknem biblioteki |
Z lewej widoczna przybudówka ze schodami na empory. |
Widoczne drzwi do średniowiecznych schodów prowadzących do pomieszczenia biblioteki. |
Zachowany katalog Emila von Renesse rejestruje stan z grudnia 1913 r. (352 pozycje). Ma układ działowy i odpowiada ustawieniu książek na półkach. Inwentarz na dzień 31 maja 1990 r. rejestruje 239 woluminów zawierających około 800 dzieł. Czyli zaginęło ponad 100 woluminów.
Przy 52 woluminach zachowały się łańcuchy, a na szeregu innych widoczne są ślady po mocowaniach łańcuchach. Niestety stan, w jakim przetrwały do naszych czasów zbiory oleśnickiej biblioteki był zatrważający. Należało podjąć prace restauracyjne w celu uratowania niszczejącego zbioru. Próby ratowania księgozbioru podjęte przez proboszcza Kościoła Zamkowego (początkowo przez ks. proboszcza Jana Sucheckiego, a następnie ks. inf. Władysława Ozimka) oraz organizacji społecznych (głównie Społeczny Zarząd Odbudowy Zabytków), sprawiły, że na początku lat 90 księgi poddano niezbędnej dezynsekcji.
Wzmocniono również zabezpieczenie wejścia do biblioteki, aby uniemożliwić kradzieże, zdarzające się w innych bibliotekach w Polsce. Jednak nie mogło być mowy o restauracji zbiorów, choć ich część była już w tragicznym stanie, ponieważ potrzebne na takie przedsięwzięcie środki znacznie przekraczały możliwości finansowe zarówno parafii, jak i miejskich władz Oleśnicy.
W 1995 r. kierownictwo Biblioteki Uniwersyteckiej we Wrocławiu wystąpiło w sprawie restauracji zbiorów jako pośrednik, a prorektor Uniwersytetu Wrocławskiego prof. dr hab. Władysław Dynak, pełniący zarazem funkcję przewodniczącego Społecznego Zarządu Odbudowy Zabytków w Oleśnicy, zwrócił się do prof. Rudolfa Lenza z Niemiec z zapytaniem, czy widziałby możliwości udzielenia pomocy w ratowaniu tego niezwykłego na całym Śląsku i w Europie środkowo-wschodniej zabytku kulturalno-historycznego. Tak też się stało - uzyskano od niemieckiego rządu grant i w rezultacie połączonych wysiłków wielu ludzi i instytucji -14 lipca 1998 r. wszystkie woluminy zostały odrestaurowane.
Księgi uroczyście wstawiono ponownie na 90-letnie regały. Zachowane zbiory ostatniej śląskiej biblioteki łańcuchowej, już po restauracji i konserwacji - dalej trwają w swym historycznym miejscu z 1594 r., czyli w oleśnickim Kościele Zamkowym. Stan ten pokazał na powyższych zdjęciach Edward Niczypor - zasłużony fotografik oleśnicki. Podczas skromnej uroczystości w Oleśnicy - proboszcz wraz z burmistrzem podziękowali Ministerstwu Spraw Wewnętrznych Niemiec, a szczególnie Matthiasowi Buthowi i Lotharowi Sturzebecherowi, za przekazanie środków finansowych na restaurację księgozbioru.
Oleśnicka biblioteka łańcuchowa miała być udostępniona do celów naukowych. Jej zbiory miały stać się przedmiotem badań bibliotekoznawczych. Takie były plany - niestety nie zostały zrealizowane, względnie ich wyniki nie są szerzej znane. A przeciez jest w tych zbiorach zawarta mało znana historia Oleśnicy (jakoby w jednej z nich znajdują się własnoręczne zapiski J. Bocka na marginesach, są również nazwiska, tytuły, herby, pełnione funkcje darczyńców czy ich exlibrisy). I co dziwne, nikomu nie zależy na poznaniu tych informacji. Oleśnica leży poza zainteresowaniami historyków.
Pełny tekst o bibliotece, jej historii, problemach związanych z restauracją zbiorów i osobach, dzięki którym to było możliwe - jest dostępny w wymienionych wyżej Zapiskach oraz w arykule Rudolfa Lenza na stronie Uniwerytetu w Marburgu - tam także inne ciekawe zdjęcia związane z biblioteką, a inwentarz przedstawiono w [1].
Literatura.
Zobacz również - http://www.ebib.info/2006/79/a.php?kotulska_ral
Od
autora •
Początki miasta • Oleśnica
piastowska • Oleśnica
Podiebradów • Oleśnica
Würtembergów •
Oleśnica w XIX w. • Fortyfikacje
miejskie • Księstwo oleśnickie
• Herb Oleśnicy
•
Herb
księstwa oleśnickiego • Herby
• Zamek oleśnicki •
Kościół zamkowy • Inne zabytki
•
Drukarnie •Książęce
krypty • Pręgierz
i szubienica • Biografie historyczne
•Pomniki oleśnickie
•
Wojsko
w Oleśnicy • Numizmaty
• Walki o Oleśnicę 1945 r. •Renowacje
i zamierzenia •
Kalendarium • Zasłużeni
dla Oleśnicy • Oleśniccy
artyści • Oleśniccy autorzy
• Inni artyści •
Oleśniccy fotograficy •
Wspomnienia osadników •
Mapki miasta
• Zagadki • Rozmaitości
•
Co
pod ziemią? • Landsmannschaft Oels
• Galeria •
Bibliografia • Linki