Zwodnicze hasło wyborcze burmistrza J. Bronsia

Na każdym kroku widzimy na tablicach reklamowych i poza nimi hasło wyborcze burmistrza Jana Bronsia Wspólnie zmieniajmy Oleśnicę. Nie wiadomo czy jest to hasło wyborcze kandydata na burmistrza J. Bronsia opłacane z pieniędzy komitetu wyborczego, czy promocja burmistrza J. Bronsia opłacana z pieniędzy miasta. Moje zdumienie dotyczy słowa Wspólnie. Wg mnie J. Bronś sam zmienia Oleśnicę (w sprawach mnie interesujących - na niekorzyść), nigdy nie pytając szerszej grupy osób o zdanie. Uważa się za najmądrzejszego, gardzi innymi ludźmi, mającymi odmienne zdanie i zwalcza ich w różny sposób. Po raz pierwszy miałem do czynienia z J. Bronsiem, gdy powstała potrzeba napisania uchwały dotyczącej herbu, flagi i pieczęci. Mając na ten temat większą wiedzę niż burmistrz zgłosiłem się do sekretarza miasta Zbigniewa Rybaka z ofertą pomocy. Zostałem miło przyjęty i oczekiwałem na zaproszenie. Okazało się, że burmistrz, mający o sobie mniemanie jako najwybitniejszym znawcy wszystkiego, co dotyczy miasta uznał, że sam to potrafi zrobić najlepiej i zapewne zabronił mnie zaangażować w prace nad napisaniem uchwały. W rezultacie powstała parodia herbu i uchwały. Wcześniej wiedząc, że w Oleśnicy że nie mam mozliwości wypowiedzenia się (nie mam na nic wpływu) założyłem stronę internetową, aby móc pokazywać m. in. ignorancję burmistrza J. Bronsia w realizacji różnych działań. Obecnie burmistrz widząc, że istnieje realne zagrożenie oderwania od stołka - sięgnął do hasła Wspólnie. Jest to hasło bez pokrycia i kiedy uzyska władzę zaraz o tym zapomni. Niżej na kilku przykładach przypomnę czytelnikom niektóre działania burmistrza Bronsia, Pokażę to na zdjęciu frontonu ratusza z dodaną rzeźbą Oli.

  1. Tablica informacyjna dotycząca ratusza. Jest w niej wiele błędów historycznych i innych. Pisałem o tym kilka razy, ale burmistrz nie widział potrzeby zmiany tablicy, bo jemu wszystko jedno, gdyż tego nie czyta. Prawie wszystkie tablice na zabytkach mają błędy, pomimo tego, że są one opisane na tej stronie.
  2. Duży herb Oleśnicy pełen błędów heraldycznych i narysowany przez kogoś, kto nie umiał rysować herbów, ani nie miał umiejętności rysowania głębi (3D). Mamy piękny herb, który wstyd pokazywać. A mogło być inaczej, bo miał ten herb narysować znany artysta-heraldyk. Niestety burmistrz Bronś musiał sam pokazać swoja "wiedzę" heraldyczną i nikogo o zdanie nie pytał.
  3. Ola symbol Oleśnicy. Ola bo Ola-śnica została przyjęta bez żadnej analizy przydatności w promocji. Wykonano dwie rzeźby Ol (70 tys. zł), miało ich być więcej i miano im dorobić jakąś baśń wiążącą ją z Oleśnicą, ale obecnie burmistrz Bronś stracił do tego chęć. Po zmianie burmistrza symbolem miasta mogłaby zostać jakaś wybitna postać z historii (np. Konrad I).
  4. Płaskorzeźba herbu Oleśnicy wykonana przez Zbigniewa Podurgiela. Pan Zbyszek w okresie późniejszym zaprosił TVP, aby pokazać jak zrywano bez celu starą szlifowaną kostkę brukową z Rynku (bez uzgodnienia z konserwatorem zabytków) i w zamian wstawiano inną, gorszej jakości. Wtedy stał się wrogiem publicznym nr 1 burmistrza Bronsia. Stracił możliwość uzyskania zamówień z miasta. Tak się postępuje z każdym w Oleśnicy, kto ma inne zdanie niż J. Bronś. Nie liczy się przy tym dobro miasta, lecz chęć pokazanie oleśniczanom co ich czeka, gdy będą krytykować burmistrza.
  5. Kopia rzeźby Nike, która powstała dzięki głębokiemu zaangażowaniu Stanisława Kokota. W Oleśnicy każdy, kto coś zrobił wcześniej niż J. Bronś ma być zapomniany, także S. Kokot. Dlatego również książęta piastowscy, Podiebradowie, znani niemieccy i polscy mieszkańcy zasłużeni dla Oleśnicy mają być zapomniani. Byli burmistrzowe i przewodniczący Rady Narodowej z lat 1945-1989 nie będą wspomniani w sali obrad Rady Miasta. Inni nie będą mieć tablicy wspomnieniowej na ulicach miasta lub ich nazwiskami nie będą nazwane ulice, parki i skwery.
  6. Flaga Bielska-Białej. Kiedy burmistrz Bronś dał do zatwierdzenia RM tę flagę nie sprawdził w Google, czy taką flagę wcześniej przyjęło inne miasto. Na maszcie Ratusza winna być podniesiona tzw. flaga urzędowa, czyli ta z herbem, piękniejsza, związana z Oleśnicą. Kiedy o tym przypomniałem - burmistrz Bronś kazał zmienić Radzie Miasta uchwałę na inną, marginalizującą flagę urzędową (herbową) i używać dalej flagi Bielska-Białej na Ratuszu. Nie liczyło się ośmieszenie miasta, a tylko dokopanie komuś, kto ma inny pogląd i pokazanie kto rządzi w Oleśnicy.

Przypomnę, o czym piszę często na tej stronie, że wszystkie promocyjne wydawnictwa miejskie miały błędy historyczne, często liczne. Ostatnie z wydawnictw UM sponsorowane przez UE miało błędny polski tekst. Natomiast w istniejącej wersji angielskiej tłumacz poprawiał błędne daty, zmieniał treść na poprawną i usuwał całe błędne akapity. Jest to zdarzenie kuriozalne. Dzięki temu dzieje miasta w wersji angielskiej miały mniej błędów. Niestety, burmistrz Bronś nie reagował na uwagi o błędach w wydawnictwach.

Szczególnie ostro niechęć burmistrza Bronsia do osób zasłużonych dla Oleśnicy wykazały niedawno przyjęte nazwy parków. Zdaniem J. Bronsia parki miały przyjąć nazwy związane z nazwami przylegających ulic, a nie miały przypominać osób zasłużonych dla Oleśnicy. I tak się stało, gdyż Rada Miasta to w większości osoby bezmyślnie realizujące polecenia burmistrza. Tylko jeden park, na skutek propozycji radnego R. Siweckiego przyjął nazwę związaną z Oleśnicą. Największy park oleśnicki zamiast np. nazwy jego założyciela przyjął nazwę, którą już ma gimnazjum nr 2. Burmistrz Bronś ma chyba jakąś fobię w stosunku do książąt oleśnickich. Żaden z nich nie może być wspomniany w Oleśnicy.

Pominę milczeniem poziom historyczny powstałego niedawno Domu Spotkań z Historią, hasła niby promocyjnego "Oleśnica miasto wież i róż" oraz różę jako Nagrodę Miasta Oleśnicy, co jest wynikiem nieprzemyślanych działań burmistrza Bronsia.

Uważam, że J. Bronś nie nadaję się na burmistrza, gdyż nie potrafi współpracować z ludźmi mającymi wiedzę z różnych dziedzin. Zamiast rozmawiać zwalcza osoby krytykujące, ze szkodą dla Oleśnicy. W naszym mieście nie ma żadnych dyskusji na ważne tematy, do czego doprowadził autokratyczny styl rządów burmistrza Bronsia.

Uważam, że Michał Kołacinski - kandydat na burmistrza Oleśnicy większość tych dziwnych (delikatnie powiedziane) decyzji burmistrza Bronsia poprawi. Bo w programie M. Kołacińskiego są mi.in. następujące punkty:

Docenimy wiedzę i energię oleśniczan - czego nigdy nie robił burmistrz Bronś, gdyż tylko on miał wszelaką wiedzę.

Uczynimy promocję Oleśnicy skuteczną i atrakcyjną - czyli wszystko ulegnie zmianie w promocji miasta, o ile ona istniała (jest to skrywana tajemnica, szczególnie koszty i ich przeznaczenie).

Zadbamy o historyczne dziedzictwo poprzednich pokoleń - ogrom pracy, szczególnie przy poprawianiu historii w DSzH.

Jest to program, który popieram. Skład Rady Miasta wskazuje, że te zobowiązania będę realizowane.


Od autora Lokacja miasta Oleśnica piastowska Oleśnica Podiebradów Oleśnica Wirtembergów
Oleśnica za Welfów
Oleśnica po 1885 r. Zamek oleśnicki Kościół zamkowy Pomniki Inne zabytki
Fortyfikacje Herb Oleśnicy Herby księstw Drukarnie Numizmaty Książęce krypty
Kary - pręgierz i szubienica Wojsko w Oleśnicy Walki w 1945 roku Renowacje zabytków
Biografie znanych osób Zasłużeni dla Oleśnicy Artyści oleśniccy Autorzy Rysowali Oleśnicę
Fotograficy Wspomnienia osadników Mapy Co pod ziemią? Landsmannschaft Oels
Wydawnictwa oleśnickie Recenzje Bibliografia Linki Zauważyli nas Interpelacje radnych
Alte Postkarten - widokówki Fotografie miastaRysunki Odeszli
Opisy wybranych miejscowości
Szukam sponsora do wydania książki o zamku oleśnickim
CIEKAWOSTKI ZWIEDZANIE MIASTA Z LAPTOPEM, TABLETEM ....
NOWOŚCI