Nagrobny napis na cegłach?
Bogate warstwy społeczeństwa na swoich grobach lub na murach cmentarnych umieszczały tablice nagrobne. Biedacy umieszczali napisy na drewnianych krzyżach, które po kilku latach gniły lub były usuwane dla potrzeb pochówków kolejnych zmarłych. Co miał zrobić biedak, który nie mógł pochować swoich bliskich (na przykład wywiezionych na cmentarz morowy poza Oleśnicę) i chciał pozostawić po nich ślad? Mógł nazwisko i datę śmierci osoby bliskiej wyryć ostrym narzędziem na murze cmentarnym (był to wówczas jednocześnie mur kościelny) lub najlepiej na murze kościoła, przy którym leżał cmentarz. Było to karygodne i tępione przez pastorów.
I prawdopodobnie mamy do czynienia z takim napisem na murze kościoła św. Jerzego. Świadczyć o tym może typowy napis [nazwisko po mężu] urodzona z [nazwisko panieńskie], [A data]. "A" to skrót od Anno Domini.
Inny rodzaj, lub kolor cegły, nie pozwala ocenić, czy napisy były wykone w jednym czasie i czy na każdej cegle napis wykonała inna osoba. Ala taka zbitka napisów obok siebie pozwala sądzić, że mogło to dotyczyć jednej osoby. Bliżej mógłby się na ten temat wypowiedzieć specjalista.
Jakieś inicjały (HGB?) + A 1696
Oprócz tego napisu, inni oleśniczanie, a może XV wieczni pątnicy, pozostawili po sobie ślad pokazany na poniższych zdjęciach. Są to zapewne ślady z różnych okresów, co widać po wpływie czynników atmosferycznych na zarys poszczególnych liter.
![]() |
![]() |
Jest to drobny przyczynek do znajomości historii miasta i świadczy o konieczności patrzenia na szczegóły. Przekonał mnie do tego Pan A. F., który mi zwrócił uwagę na te napisy. A leżą one na ścianie szczytowej przy ulicy i każdy może je zobaczyć naocznie. Może czytelnicy będą mogli coś więcej o nich powiedzieć.