Czy wojskowy emblemat "Trupia czaszka" (Totenkopf) wywodzi się z Oleśnicy?
Książę wirtembersko-oleśnicki Sylvius Nimrod, założył w roku 1652 Zakon Trupiej Czaszki (Orden des Totenkopfes) Rycerze nowego zakonu (składającego się początkowo z członków rodziny i przyjaciół) mieli poświęcić się "badaniu tajemnic Boga i natury" i kontemplacji nad celem życia, zgodnie z maksymą "Vanitas vanitatum". Członkowie zakonu nosili zawieszoną na szyi czarną (inne informacje - złotą) szarfą z wyhaftowanym napisem "Memento mori", z zawieszoną srebrną trupią czaszką. Na codzień, zakładali na lewej ręce - pierścień z trupią czaszką. Statut zakonu wyrażał tęsknoty do czegoś, brakującego w luteraniźmie. Po śmierci księcia zakon zaprzestał działalności. Trwały bezskuteczne próby jego wskrzeszenia (m.in. przez jego wnuczkę w 1709 r. jako zakonu damskiego).
Okazuje się, że próby takie podjął także książę Wilhelm brunszwicko-oleśnicki ok. 1807-1809 r.[1]. Nie znamy jeszcze żadnych opisów odrodzenia tego zakonu. Ale najprawdopodobniej następstwem zainteresowania księcia stało się pojawienie wojskowego emblematu "Trupia czaszka". Zatem w piwnicach zamku olesnickiego, pod bokiem wojsk napoleońskich szyto czarne mundury, a na czapkach umieszczano trupią czaszkę. Emblemat ten zaczęli nosić - książę i około 1500-2000 jego żołnierzy.

Oryginalna czapka księcia z trupią czaszką
Zdjęcie pochodzi z:
http://www.napoleon-online.de/Braunschweig_MuetzeHerzog1809.jpg

Ułan, huzar i strzelcy z jednostki księcia Wilhelma. Na czapkach widoczny
emblemat trupiej czaszki. Z rysunków
Herberta Knötela
Oddziały te, zwane brunszwicko-oleśnickie, wsławiły się w walkach z wojskami Napoleona (na obrazie polski ułan w ataku na huzara z tej jednostki. Kto z czytelników kojarzy nazwisko malarza?). Sam książe stał się bohaterem narodowym, po tym jak zginął na polu bitwy w 1815 r. Emblemat "Trupia czaszka" zaczął być popularny w wojsku. Symbolizował bohaterstwo w walce i pogardę dla śmierci. Chociaż wiadomo. że huzarzy śmierci istnieli już w 1741 r., to brak jest informacji, że nosili ten emblemat. Tak więc można sądzić, że trupia czaszka jako emblemat wojskowy, pojawiła się w masowej skali w 1809 r. na czapkach wojsk księcia Wilhelma brunszwicko-oleśnickiego i jest związana z zamkiem oleśnickim.
Po tym zaczęły powstawać inne jednostki huzarów śmierci noszące analogiczny emblemat. Służba w nich stawała się zaszczytem. Powstawały one nie tylko w Niemczech. Także, co jest mało znane, istniały także w Polsce. Np. w 1863 r. Żuawi śmierci i w 1920 r. - Huzarzy śmierci. Przed I wojną światową znaną jednostką był Leib Husaren Regiment Nr. 1 z Gdańska, którą dowodził następca tronu Wilhelm - właściciel zamku w Oleśnicy. Jego zdjęcie z emblematem trupiej czaszki - poniżej. Jest to pewna klamara łacząca ten emblemat, zamek Oleśnicki i ich właścicieli.

z:
http://www.danzig-online.pl/index2.html
Po dojściu Hitlera do władzy ten emblemat ponownie szeroko wraca na czapki i kołnierze różnych formacji niemieckich, ale kojarzony jest przez Polaków i inne narody z mordercami.
Mam nadzieję, że ten tekst wywoła dyskusję i pozwoli zweryfikować moją tezę.
Literatura
1. Ogrodziński W. Jerzy Bock Nauka domowa i wyjątki z Agendy. s.16. Katowice 1936
http://www.odkrywca-online.pl/pokaz_watek.php?id=269095
http://www.historycy.org/index.php?showtopic=2046
Das Ordenszeichen war ein an einer goldenen, schwarzemaillierter Schleife, die die Inschrift "Memento mori " trug, hängender silberner oder weißemaillierter Totenkopf. Zum Orden trug man auf der linken Hand einen Fingerring mit dem Totenkopf.