Wieża ciśnień w Oleśnicy

Niniejsze opracowanie ma dać członkom Forum Historii Oleśnicy podstawy wiedzy, potrzebnej do zwiedzania wieży ciśnień w dniu 16.07.2009 r. Sukcesywnie to opracowanie będzie rozszerzane. Podstawową wiedzę zapewnia opracowanie Przemysława Łuczaka z 2004 r. (kiedyś aktywnego czytelnika tej strony, obecnie gdzieś w dalekim świecie) oraz opracowanie firmy STALKON autorstwa dr inż. Jana Rządkowskiego, zlecone przez MGK Sp. z o.o. w Oleśnicy. Poniższe, bardzo schematyczne, rysunki zostały oparte na opracowaniu firmy STALKON.

Autorem projektu wieży i zakładu wodociągowego powstałego w Oleśnicy w latach 1896-1898 był Królewski Radca Budowlany inżynier Adolf Thiem (1836-1906) z Lipska. Później również zaprojektował wieżę i zakład wodociągowy "Na Grobli" we Wrocławiu. Wieża po wybudowaniu, zdjęcie z ul. Wojska Polskiego. Zapewne była oparta na patencie Otto Inze z 1883 r.

Wodociąg oleśnicki składał się z ujęć wody, zakładu wodociągowego, wieży ciśnień i układu rurociągów. Budowa kilku kilometrowej sieci, wraz z ujęciem wody i wieżą ciśnień, trwała dwa lata.

Od wielkiej epidemii w 1848 r. rozpoczęto w miastach zastępowanie rzecznych ujęć wody (posiadających tylko filtry piaskowe), podziemnymi, powstającymi poprzez wiercenie głębokich studni. Pod podmokłymi łąkami w późniejszym Parku Miejskim znaleziono zasoby wody nieskażonej bakteriologicznie, ale zawierającej dużo żelaza. Wykonano początkowo 8 studni o głębokości 15 m. potem sukcesywnie zwiększano ich ilośc i już w 1912 było ich 12 i potem ilość studni wzrosła do 17. Łaczna ich wydajnośc wynosiła 225 m3 na dobę.

Wodę z ujęć dostarczano do Zakładu Wodociągowego, gdzie była filtrowana (m.in. odżelazowiana) i przy pomocy 1-2 pomp parowych dostarczana do zbiornika ziemnego i wieży ciśnień oraz w razie potrzeby bezpośrednio do sieci miejskiej.

Aby dostarczać wodę o odpowiednim ciśnieniu do odbiorców, także na wyższych piętrach powstających wysokich domów, przewidziano wieżę ciśnień.

Oleśnicka wieża została wybudowana w stylu historyzującej (neogotyckiej) wieży obronnej. Jest ciekawym obiektem architektury przemysłowej, posiada bowiem najnowocześniejsze wówczas rozwiązania konstrukcyjne - jeszcze obecnie nieprzestarzałe. Stanowi znacząca ozdobę miasta, pomimo zasłaniających ją coraz wyższych drzew i budowanych obok budynków.

Schemat wieży ciśnień i najważniejsze wymiary

Fundamenty wieży

Wieża jest posadowiona na "drobnoziarnistym, dobrze zagęszczonym piasku gliniastym". Fundamenty wieży są ceglane. Ceglany trzon wieży ma wymiar wewnętrzny 12,90 m, a zewnętrzny 15,66 m. Głębokość części fundamentowej wynosi 2,67 m. Grubość ścianek przy podstawie wynosi 1,38 m.

Zbiornik stalowy

Zbiornik stalowy:

  • pojemność - 350 m3
  • wysokość cylindrycznej części - 3,60 m
  • średnica cylindra 10,00 m
  • promień krzywizny dna sferycznego - 6,87 m
  • grubość ścianek cylindrycznych zbiornika 12 mm
  • grubość ścianek czaszy dna - 8 mm
  • średnica nitów: w cylindrycznym płaszczu 17 mm, w dnie zbiornika 20 mm.
  • grubość wewnętrznej wykładziny betonowej - 55 mm

 

 

 


Schemat dostarczania wody do wieży ciśnień

Woda z kilkunastu studni (pokazanych na mapce obok, w postaci czarnych punktów) była pobierana (jeszcze nie wiem jakim sposobem) i następnie przesyłana poprzez rurę o średnicy 200 lub 300 mm (istnieją różne dane) do Zakładu Wodociągowego.

Tam była odżelazowywana i filtrowana. Zatem przy pomocy dwóch pomp parowych skierowana do zbiornika podziemnego na terenie zakładu oraz przy pomocy rury o średnicy 200 mm do zbiornika wieżowego. Stamtąd wypływała pod ciśnieniem 3 atm do rur wodociągowych umiejscowionych pod ob. ul. Wojska Polskiego. Inną rurą o średnicy 170 mm woda była tłoczona bezpośrednio do rur wodociągowych. Po wojnie ujęcia te wzbogacano o dalsze studnie i w 1950 dostarczały one łacznie 1900 m3 na dobę. W 1967 r. w starym ujęciu, zamiast kilkunastu studzien wywywiercono nowa studnię.

Po wojnie, w latch 90-ych, po powstaniu nowoczesnego Zakładu Wodociągowego "stary" zakład pracował tylko nocą (mniejsze zużycie wody), zastępując nowoczesny zakład. Obecnie stary zakład ma chwilowy przestój.

Obecnie istnieją dwa ujęcia wody zaopatrujące stary zakład. Każde ujęcie ma po dwie studnie. Jedno ujęcie o głębokości 28 metrów znajduje się w starym miejscu. Drugie, mające głębokość 50 m, w Boguszycach, Woda z tych ujęć jest wybierana przy pomocy pomp elektrycznych i tłoczona do rurociągu, prowadzącego do Zakładu Wodociągowego (tę informację uzyskałem od Grzegorza Hubera z MGK- dziękuję !).

 

   

Stary zakład dzięki ludziom szanującym starą technikę wodociągową, jest także miejscem ekspozycji historycznych już pomp, mierników a nawet drewnianych rur starego Podiebradowskiego rurociągu. Bowiem stare zużyte elementy nie są złomowane, lecz odnawiane i ustawiane w starych halach. Może za ich przyczyną stary zakład stanie się zalążkiem muzeum przemysłu oleśnickiego? Już teraz warto się zapoznać z ponad 100 letnią historią Zakładu Wodociągowego.

Sprawozdanie z wycieczki na wieżę cisnień

Spotkaliśmy się przed wieżą. Mało nas, ale okazało się, że to maksymalna liczba osób, mogąca wejść jednorazowo do wieży w rejon zbiornika. Czterech członków wycieczki wykonało poniższe zdjęcia.

Wieża z zewnątrz

     

Wieża niedawno przeszła remont i dlatego pięknie wygląda z zewnątrz i wewnątrz. Podobne wieże (i zamki gotyckie) często w najsłabszym miejscu (czyli w miejscach osłabionych oknami) - ulegają spękaniom ścian. Dlatego jeszcze przed 1939 rokiem nałożono na jej stożkowy trzon 11 stalowych obejm z płaskowników. W związku z pogłębiającymi się spękaniami dokonano, podczas jednego z niedawnych remontów, ich sklejenia. Ślady tego są widoczne na murach, pomiedzy oknami, w postaci białych rys.

Po wejściu do wieży, zauważa się jej ogrom i dużą ilość niewykorzystanego miejsca (wspaniałe miejsce do wystaw), bowiem pomieszczenie podstawy wieży, to tylko dwie rury i schody prowadzące do poziomu stropu wieży.

 
     
Na powyższym lewym zdjęciu, wykonanym z poziomu podłogi wieży, widać dwie rury biegnące od podziemia wieży do zbiornika. Jedna z nich, o ciemniejszym kolorze, służy do tłoczenia wody do zbiornika. Druga spełnia rolę przelewową (jeśli poziom podniesie się powyżej bezpiecznego - przez nią nadmiar wody jest usuwany do sieci wodociągowej). Na prawym zdjęciu widać poziom podłogi wieży z wysokości stropu.

Na zdjęciu części stożkowej widoczne są schody i trzy rzędy okienek z niewielkimi podestami. Pod jednym z okienek widać było drabinkę klamrową (klamry umocowane w ścianę), która zapewne umożliwiała wejście na podest. Ale wymagało to dużej sprawności psycho-fizycznej.

Rozpoczęcie wejścia na strop wieży - na czele Grzegorz Huber z MGK, nasz opiekun, udzielający wyjasnień i dbający o zachowanie bezpieczeństwa. Przed wejściem na poziom stropu widać jego konstrukcję.

Co pisze o stropie dr inż Jan Rządkowski z firmy Stalkon - "... jest to chronologicznie pierwszy, znany autorowi przykład stropu zespolonego z blachy, zapewne jedna z pierwszych konstrukcji tego typu na świecie. Należy nadmienić, że pierwsze konstrukcje zespolone z blach grubościennych zastosowano na konstrukcję wiaduktu w Niemczech na początku lat 20-ych XX wieku." Czyż nie jest to powód do szerszej promocji oleśnickiej wieży ciśnień !!!

Po wejściu na strop wieży widać dno zbiornika, sposób połaczeń brytów blach przy pomocy nitów, okienka do oświetlenia pomieszczenia i drabinę do wejścia na poziom cylindrycznej części zbiornika. Posadzka stropu jest mokra od spadających kropel rosy. Krople te odrywając się od łebków nitów - żłobią w posadzce stropu pasy zagłębień odpowiadające pasom połączeń nitowych.

Zainteresowanie "wycieczki" wzbudziły dziwne sople. Okazuje się, że w miejscach styku 3 brytów blach dna odpadł kit uszczelniający i powstały nacieki z białych sopli wapnia.

Po wejściu, przy pomocy pionowej drabiny, na poziom podpory zbiornika i cylindrycznej jej części, okazało się dlaczego do wieży nie powinno wchodzić więcej niż kilka osób. Przejście wokół zbiornika jest wąskie - w tym miejscu trudno się minąć dwóm osobom. Na zdjęciu prawym także widoczny jest sposób mocowania zbiornika do pierścienia podporowego.

Pokazane na prawym rysunku okno (i pozostałe) posłużyły, po ich otwarciu, do wykonania zdjęć. Widać, że okno jest nisko umieszczone i w trakcie wykonywania zdjęć mogłoby dojść do wypadnięcia. Stąd ostrzeżenia opiekuna wycieczki.

Ciekawostką znaną od dawna, ale nie udokumentowaną zdjęciami, jest wojenna przestrzelina zbiornika. Zapewne powstała ona w dniach 22-25 stycznia lub w nocy z 24/25 stycznia 1945 r., gdyż w rejonie wieży trwały walki, zmierzające do zatrzymania niemieckiej dywizji przedzierającej się wzdłuż ulicy przebiegającej obok wieży. Była to zagadkowa przestrzelina, bowiem pojedynczy pocisk trafił poprzez okno i przebił zbiornik. Nie było śladów innych pocisków wokół okna. To wskazuje na celny pojedynczy strzał do kogoś (snajper, obserwator itp.), znajdującego się w oknie. Niestety, osoby łatające zbiornik nie napisały o średnicy przestrzeliny, co mogłoby posłużyć do oceny kalibru pocisku. Musiał to być pocisk o działaniu przeciwpancernym skoro przebił 12. mm płytę stalową. W opisach podawano, że przestrzelinę załatano pasem blachy i przymocowano ją śrubami. Wewnątrz zbiornika także wykonano odpowiednie zabezpieczenia przed przeciekaniem. Przy okazji tej wycieczki cenne zdjęcie tej łaty wykonał W. Mazurkiewicz

Z poziomu podpory zbiornika można wejść, przy pomocy pionowej drabiny, na drewniany strop nad zbiornikiem, a stamtąd po długiej drabinie na ostatni (drewniany) podest dachu wieży (tam już nikt z wycieczki nie wchodził). Na szczycie wieży znajdują się 4 światła ostrzegawcze (przeszkodowe) dla potrzeb lotnictwa oraz choragiewka, na której znajdowała sie kiedyś data wybudowania wieży.

Wnioski z tej wycieczki - mamy kolejny znakomity obiekt, mogący stać się ważnym elementem promocji miasta. Szkoda, że nie wszyscy wiedzą jakie znakomite zabytki posiadamy w Oleśnicy. Każdy, kto twierdzi inaczej, nie zna swojego miasta.

Instalacja nowej chorągiewki
Około 1970 roku stara chorągiewka (maszt ze wskażnikiem wiatrowskazu) nie remontowana od czasu zainstalowania, straciła swoje wnętrze wypełnione datą wybudowania wieży. Tak "wypatroszona" czekała na odnowienie. Odbyło się to przy okazji remontu wieży. W związku z tym, że nie udało się zdobyć zdjęcia wskaźnika z datą - przyjęto, że zainstalowany będzie wskaźnik bez daty. Wszystkie poniższe zdjęcia (oprócz jednego) są autorstwa Wiesława Mazurkiewicza.

"Wypatroszony" wskaźnik przed wymianą
Nowy wskaźnik przed umieszczeniem na wieży, bez wyciętej daty.

Podnośnik ustawiony do podniesienia masztu ze wskaźnikiem. Fot. Markoni z Forum Historii Oleśnicy.
Chorągiewka w powietrzu, na wieży jest widoczny podest z drabinką.

Maszt z wiatrowskazem opuszczany do zamontowania na wieży.
Moment nasadzania masztu na oś wieży.
Końcowy moment mocowania masztu.

Nowa choragiewka zwieńcza wieżę cisnień i jest widoczna z daleka, sygnalizując ukazanie się wieży - ciekawego zabytku Oleśnicy.

Od autora Lokacja miasta Oleśnica piastowska Oleśnica Podiebradów Oleśnica Wirtembergów
Oleśnica za Welfów
Oleśnica po 1885 r. Zamek oleśnicki Kościół zamkowy Pomniki Inne zabytk i
Fortyfikacje Herb Oleśnicy Herby księstw Drukarnie Numizmaty Ciekawostki (ponad 400 tematów)
Książęce krypty
Kary - pręgierz i szubienica Wojsko w Oleśnicy Walki w 1945 roku
Renowacje zabytków Biografie znanych osób Zasłużeni dla Oleśnicy Artyści oleśniccy
Autorzy Rysowali Oleśnicę Fotograficy Wspomnienia osadników Mapy
Co pod ziemią? Landsmannschaft Oels Wydawnictwa oleśnickie Recenzje
Bibliografia Linki Podziękowania Zauważyli nas Interpelacje radnych
Alte Postkarten - widokówki Fotografie miasta Rysunki Odeszli
Nowości
Szukam sponsora do wydania książki o zamku oleśnickim