Oleśnickie "lapidarium"

Na tej stronie pisząc o skandalicznym planie wybudowania boisk na byłym cmentarzu niemieckim wspominałem o potrzebie umieszczenia na skrawku tego cmentarza Lapidarium (kilka-kilkanaście płyt nagrobnych) dla upamiętnienia miejsca pochówku i zmarłych. Zaapelowałem też do czytelników strony o poszukiwanie miejsc zawierających płyty nagrobne z byłych cmentarzy niemieckich i żydowskiego. Dostałem kilka informacji od stałych czytelników, ale w tych miejscach płyty stanowiły krawężniki trawnika i wystawały tylko ich boki, z nikłymi śladami napisów i obróbki kamieniarskiej.

Wędrując wzdłuż murów miejskich natknąłem się na bardziej wyraziste ich ślady. Z płyt stanowiących obudowę wysokich gazonów wyłaniają się napisy i krzyże. W wielu miejscach widoczne są ślady XIX wiecznej obróbki kamieniarskiej.

Obudowa "gazonu" w podwórku na rogu ul. Rzemieślniczej i ul. Matejki (z tyłu widoczny mur miejski oraz mury byłego kościoła św. Jerzego

W miarę ubytku piachu - od wewnętrznej strony płyt tworzących "gazon", zaczynają wyłaniać się napisy nagrobne:

Ślady napisów wskazujących na to, że płyty pochodzą z cmentarzy. Po dalszym usunięciu ziemi pokażą się pozostałe części napisów nagrobnych

Na poniższych wybranych zdjęciach widać ślady wskazujące na to, że płyty nagrobne stanowią boki (i krawężniki) innych gazonów i trawników na tym, i innych podwórkach.

   

Przypominam o lapidarium jakie urządził ks. W. Ozimek na byłym cmentarzu niemieckim w Bystrem. Czy z płyt tych zaniedbanych gazonów nie można utworzyć lapidarium na terenie byłego cmentarza niemieckiego? Czy wielkim wydatkiem byłoby umieszczenie polnego głazu z napisem informującym - "Przechodniu, stąpasz po prochach byłych mieszkańców miasta...".

Na tych płytach zapisana jest XIX-XX wieczna historia Oleśnicy.