Dlaczego wyrzucili mnie i Danutę Obrębską-Kubik z kolegium redakcyjnego Kwartalnika Powiatu Oleśnickiego?

 Kiedy Kwartalnik Powiatu Oleśnickiego zmienił wydawcę zostałem zaproszony przez dyrektorkę Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej Annę Zasadę do udziału w kolegium redakcyjnym. Na pierwszym spotkaniu z nowym wydawcą spotkałem Danutę Obrębską-Kubik, która z Kwartalnikiem była związana od pierwszego numeru. Wówczas w ekspresowym tempie zaprojektowała okładkę czasopisma. Kolejne numery były składane według jej projektu, a nazwisko figurowało od dawna na stronie redakcyjnej . Była osobą, która wraz z Danutą Brylowską zbierała artykuły do kolejnych numerów. Zawsze usilnie namawiała wszystkich do publikowania w tym wydawnictwie (wówczas nie płacono autorom za teksty), niejednokrotnie artykuły miały związek z działalnością wystawienniczą galerii, której była opiekunem artystycznym. Również i ja zostałem namówiony na pisanie. Zamieściłem, co prawda z wewnętrznymi oporami, trzy teksty z mojej strony. Do obowiązków Pani Danki należała korekta tekstów, a także załatwianie formalności wydawniczych. Często w drukarni osobiście dopilnowywała łamania tekstów zgodnie z jej koncepcją graficzną. Była również autorką artykułu o młynach w powiecie oleśnickim. Był to jej pierwszy i niestety ostatni artykuł w Kwartalniku.

W Kwartalniku, który był pierwszym wydanym przez wydawnictwo ATUT umieszczono nowy spis kolegium redakcyjnego niżej pokazany.

Sądziłem wówczas, że mój wkład w prace kolegium będzie przydatny. Niestety, prędko okazało się, że nie chciano mnie tam i to był jedyny numer Kwartalnika, w którym pojawiło się moje nazwisko. W kolejnym numerze już zniknęło. Również zniknęło nazwisko Danuty Obrębskiej-Kubik (także jako autorki koncepcji graficznej, która nie uległa zmianie). Nikt mnie, ani Pani Danki, nie powiadomił o przyczynach wyrzucenia z kolegium redakcyjnego. Jest to typowe działanie władz miasta - usuwać po cichu z życia publicznego "krytykantów".

Przypuszczam, że dyrektor PiMBP Anna Zasada, której zależy na utrzymaniu wysokiego poziomu Kwartalnika, nie była bezpośrednio odpowiedzialna za tę decyzję. Polecenie musiała dostać od swojego przełożonego burmistrza J. Bronsia, któremu nie było i nie jest obojętne jakie nazwiska pojawiają się w „jego wydawnictwach”, ponieważ prowadzi w Oleśnicy politykę niszczenia tych, którzy nie wyrażają oznak uwielbienia i ośmielają się wyrażać słowa krytyki odnośnie jego błędnych działań. Niejednokrotnie wystarczy plotka czy doniesienie o krytyce. W „jego mieście” każdy krytykant i tzw. malkontent jest skończony. Na szczęście jestem emerytem i nie boję się zwolnienia z pracy. Mam swoją stronę internetową i jak na razie burmistrz J. Bronś nie ma możliwości jej zamknięcia, toteż jako jeden z nielicznych, mogę pisać o wynaturzeniach oleśnickiej pseudo samorządności.

Niestety, Danuta Obrębska-Kubik, mimo wielu swoich talentów, została zwolniona z pracy i od wielu lat jest osobą bezrobotną. Wcześniej, przez kilkanaście lat prowadziła, mieszczącą się przy Placu Zwycięstwa, galerię MOKiS-u, przekazaną z czasem do PiMBP. Galeria usytuowana w dobrym punkcie miasta i co ważne - pozbawiona barier architektonicznych, prezentowała często wystawy związane z Oleśnicą, znane z wysokiego poziomu, była często odwiedzana przez mieszkańców. Należy dodać, że Pani Danka była autorką (współautorką) lub redaktorką, a prawie zawsze autorką projektu graficznego kilkunastu wydawnictw, którymi szczycą się na witrynie PiMBP. Szerzej o tym napisałem na stronie. Tak oto w Oleśnicy docenia się wysokie kwalifikacje mieszkańców.

Obecnie, po wielu latach przyglądania się działalności burmistrza Bronsia wiem, że galeria na pl. Zwycięstwa nie została zamknięta ze względów oszczędnościowych (bo jakie to koszty w porównaniu do strat Atolu), lecz dlatego, że jakoby zbierali się tam krytykanci burmistrza i aby nie konkurowała z wystawami MOKiS. Z perspektywy czasu mogę też stwierdzić, że mimo skromnych środków poziom wystaw (i ich tematy, zwłaszcza oleśnickie) w galerii na Placu Zwycięstwa znacznie przewyższał te obecne - kupowane wystawy – prezentowane na korytarzu w MOKiS-ie.

Dzięki temu, że wilczy bilet nie obowiązywał w powiecie, można było w skromnej galerii Powiatowego Centrum Edukacji i Kultury oglądać, chociaż bardzo rzadko, wspaniałe wystawy wykonywane przez Panią Dankę.

Gdyby Danuta Obrębska-Kubik pracowała w dziale promocji UMO nie byłoby błędnych wydawnictw miejskich.
Również błędnych tablic na zabytkach o niespotykanym niskim poziomie redakcyjnym.

Jak wynika z powyższych rozważań - w Oleśnicy liczy się wyłącznie dobre samopoczucie urzędującego od wielu lat burmistrza. Nie liczą się natomiast umiejętności mieszkańców. Każdy kto ma inne zdanie niż burmistrz, nie może liczyć na dyskusję, bo z góry jest traktowany jako wrogo nastawiony nieuk. Natomiast burmistrz Bronś zawsze postrzega siebie jako znawcę we wszystkich dziedzinach, nie wyłączając historii Oleśnicy, a nawet heraladyki. A to zakrawa na parodię i wynaturzenie władzy.

Przykład tej parodii mamy obecnie w Oleśnickim Domu Spotkań z Historią, w którym - za sprawą burmistrza - wypełnienie treścią historyczną komputerów mieli wykonać nie oleśniczanie znający historię, ale osoby, które nigdy nie były w Oleśnicy i nie mają pojęcia o jej historii. Nie uniknięto również błędów na makiecie miasta. Na błędną historię i pseudomakietę wydano prawdopodobnie ponad 200 tysięcy złotych. Mogłem napisać tę historię (jest ona na tej stronie!!!) lub być w komisji odbiorczej i w porę te błędy wytknąć do poprawki, lecz mnie tam nie chciano. Mogłem część poważniejszych błędów znaleźć dopiero po odbiorze pracy przez ZBK i otwarciu "muzeum". Teraz trzeba te rażące błędy poprawiać, (wykonawcy po zapłacie odmówili), ale nie można do tego znaleźć chętnego. Czy za taki stan rzeczy nie powinien zapłacić ten, który do tej sytuacji doprowadził? Niestety, za błędy burmistrza, który zna się zawsze najlepiej na wszystkim i nie ceni, a wręcz tępi znawców, oczywiście zapłacą oleśniccy podatnicy.

Od autora Lokacja miasta Oleśnica piastowska Oleśnica Podiebradów Oleśnica Wirtembergów
Oleśnica za Welfów
Oleśnica po 1885 r. Zamek oleśnicki Kościół zamkowy Pomniki Inne zabytki
Fortyfikacje Herb Oleśnicy Herby księstw Drukarnie Numizmaty Książęce krypty
Kary - pręgierz i szubienica Wojsko w Oleśnicy Walki w 1945 roku Renowacje zabytków
Biografie znanych osób Zasłużeni dla Oleśnicy Artyści oleśniccy Autorzy Rysowali Oleśnicę
Fotograficy Wspomnienia osadników Mapy Co pod ziemią? Landsmannschaft Oels
Wydawnictwa oleśnickie Recenzje Bibliografia Linki Zauważyli nas Interpelacje radnych
Alte Postkarten - widokówki Fotografie miastaRysunki Odeszli Opisy wybranych miejscowości
CIEKAWOSTKI ZWIEDZANIE MIASTA Z LAPTOPEM, TABLETEM ....
NOWOŚCI

 

.